echo ''; ?>

|
|
|
|||
|
samorząd Gimnazjum 2009/2010 |
||||||||
|
w roku szkolnym 2009/2010
w roku szkolnym 2009/2010
Został nim uczeń klasy II a, Maciek Niklas, z którym przeprowadziliśmy wywiad ukazujący jego cechy charakteru, zamierzenia na przszłość i plany zmian w szkolnej rzeczywistości. Redakcja Gim21.: Cześć! Gratuluję Ci objęcia funkcji Przewodniczącego Samorządu Szkolnego. Czy jesteś zaskoczony wynikami głosowania? Maciek Niklas: Dziękuje, nie jestem zaskoczony, aczkolwiek konkurencja była bardzo silna, dlatego jestem bardzo zadowolony z mojego zwycięstwa. Red.: Zdziwiłeś się tak dużą liczbą głosów? M.N.: Poniekąd tak, lecz miałem przeczucie, że uczniowie będą wiedzieli, aby głosować na osobę mającą pomysł na dobrą i przyjazną szkołę. Red.: Jakie masz plany, co do pełnienia swojej nowej, odpowiedzialnej funkcji? M.N.: Na pewno postaram się uatrakcyjnić życie w naszej szkole, aby każdy dzień przynosił nowe, niezapomniane wrażenia. Na pewno będę chciał wprowadzić nowe imprezy okolicznościowe oraz wzbogacić nagrody. Red.: Najbardziej intrygujące dla nas w Twoim planie wyborczym był zakup z własnej kieszeni nagrody dla jednego z uczniów naszej szkoły. Czy masz zamiar dotrzymać słowa? Muszę przyznać, że było to wyjątkowa deklaracja. M.N.: Oczywiście, że tak. Mam zamiar dotrzymywać przyrzeczeń. Red.: Podczas kampanii mówiłeś także o "Nocy Filmowej". Czy odbędą się takie seanse? Co na to dyrekcja szkoły? M.N.: Po wybraniu mnie na przewodniczącego Samorządu Uczniowskiego, nie rozmawiałem na ten temat z dyrekcją. Myślę, że jeśli przedstawimy sensowne argumenty Pani Dyrektor może wyrazić na to zgodę. Red.: Wiele osób kandydujących do SU obiecywało ławki w holu gimnazjum, czy Ty też masz zamiar coś z tym zrobić? M.N.: Absolutnie tak. Prowadzone są rozmowy z Panem Henrykiem (konserwator). Jeśli zwrócimy się z oficjalną prośbą do dyrekcji to myślę, że pomysł udostępnienia ławek zostanie pozytywnie rozpatrzony i wprowadzony w życie. Red.: Ostatnio rozdawałeś w holu szkoły pączki. Możesz wytłumaczyć co oznaczał ten gest? M.N.: Pączki były spełnieniem obietnicy przedwyborczej dla mojej klasy, oraz dla nauczycieli, którzy wpierali mnie w trudnych chwilach podczas kampanii wyborczej. Red.: Interesuje nas także "otwarta dyskoteka". Kiedy miałaby się odbyć? Jaki jest stosunek dyrekcji do tego zamierzenia? M.N.: Tak jak powiedziałem na początku wywiadu nie rozmawiałem z dyrekcją po wybraniu mnie na Przewodniczącego SU, lecz mam zamiar spotkać z włądzami szkoły w najbliższym czasie. Red.: Czy w przyszłym roku też masz zamiar kandydować do SU? M.N.: Oczywiście, że tak. Uważam, iż jest to bardzo prestiżowe stanowisko. Red.: Masz jeszcze jakieś plany, co do szkoły, Twojej działalności w Samorządzie Uczniowskim? Może jakieś nowe pomysły nie przedstawione nam w kampanii wyborczej? M.N.: Oczywiście, że tak. Choć najbardziej zależy mi teraz na dotrzymaniu starych obietnic, które już złożyłem. Mam nadzieję, że moi wyborcy będą zadowoleni z mojej pracy na rzecz szkoły. Red.: W tak wiele rzeczy się włączasz, kiedy znajdujesz na to czas? M.N.: Są osoby, które nie robią nic dla szkoły, stojąc z boku i tylko wymagają. Staram się, jak zresztą zdążyliście zauważyć, nie być obojętnym na wszystko co nas dotyczy w szkole. Red.: Dziękujemy za rozmowę i życzymy owocnej pracy w nowej roli. M.N.: Ja również dziękuje, mam nadzieje na dalszą współpracę ze szkolną redakcją strony internetowej Gimnazjum. Wywiad przeprowadziła: Aleksandra Patan
|
|||||||||
|
|